• Nasza szkoła

    Już od ponad stu lat istnienia szkoły pedagogom i uczniom towarzyszy myśl Owidiusza: „Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo” („Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem”). Jedynie ciężka praca jest receptą na sukces.

  • Wyjątkowe wycieczki

    Zwiedzamy nie tylko najbliższy nam Beskid Niski, ale również bywamy w Bieszczadach, Pieninach i Tatrach. Podziwiamy architekturę Krakowa, Wrocławia, Warszawy… Kształtujemy swe gusta estetyczne, słuchając koncertów w filharmonii, oglądając spektakle w teatrze i projekcje filmowe w kinie.

  • Chór Kantata

    Od 2005 roku działa chór Kantata, który swoimi występami uświetnia uroczystości szkolne i środowiskowe, wzbudzając podziw i aplauz widowni. Przynosi niewątpliwie chlubę naszej szkole.

  • Odkrywamy talenty

    W każdym uczniu, już od najmłodszych lat, odkrywamy i pielęgnujemy uzdolnienia artystyczne, matematyczne, sportowe i inne. Świadectwem naszej pracy są liczne sukcesy w konkursach, olimpiadach, festiwalach i zawodach sportowych.

  • Sukcesy sportowe

    Jesteśmy w czołówce najbardziej usportowionych szkół województwa podkarpackiego. Osiągamy znaczące sukcesy w różnych dyscyplinach: piłce ręcznej, koszykówce, biegach przełajowych…

  • Wysoki poziom nauczania

    Rzetelna i systematyczna praca pedagogów gwarantuje harmonijny i wszechstronny rozwój uczniów oraz otwiera im drzwi do najlepszych szkół ponadpodstawowych w regionie.

Bitwa o Polskę – Powstanie Warszawskie 1944 – żywa lekcja historii

W czwartkowy poranek, 9 maja 2024 roku, naszą społeczność szkolną odwiedziła grupa rekonstrukcyjna pasjonatów historii „Rekonstrukto” z Lublina; z okazji zbliżającej się 80. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego.
Panowie Dawid i Bartosz przenieśli nas w czasie do początków XX wieku, kiedy odradzało się państwo polskie po wielu latach zaborów i niewoli.
Szczęśliwe lata, dynamicznego rozwoju II Rzeczypospolitej, przerwała w gwałtowny i brutalny sposób niemiecka agresja na Polskę we wrześniu 1939 roku.
Przerażenie, wszechogarniający strach, niepewność jutra to z pewnością towarzyszyło ludziom w tamtych trudnych czasach.
Panowie w bardzo sugestywny sposób starali się przekazać te negatywne emocje i uświadomić widzom, że była to codzienność w latach tej strasznej wojny.

Zebrani mogli wyobrazić sobie niebo zasłonięte nadlatującymi samolotami Luftwaffe, huk spadających bomb, śmierć i zniszczenie wokół.
Dwaj okupanci: III Rzesza i ZSRS zajęli nasz kraj, zmieniając Polaków, w swojej ojczyźnie, w niewolników. Rekonstruktorzy zwrócili zebranym uwagę na fakt, że znajomość historii to nasz obowiązek, należna pamięć i wdzięczność dla przodków, którzy nie wahali się poświęcać szczęścia osobistego, stając do walki z wrogiem.
Młodzi chłopcy i dziewczęta chcąc zrzucić jarzmo niewoli stanęli do nierównej walki z okupantem. Pełni determinacji bronili Warszawy przez 63 dni płacąc ostatecznie wysoką cenę.
Przekaz słowny uzupełniały artefakty. Widzowie mogli założyć mundury, hełmy, wziąć do ręki karabin, pistolet oraz opatrzyć rannych.
Spotkanie zakończył apel do zebranych, by w życiu wysoko stawiali sobie poprzeczkę wymagań, byli dumni z faktu bycia Polakami.
Fałszywa historia jest mistrzynią dla fałszywej polityki, zatem nie pozwólmy innym zmieniać naszej historii.