Piątoklasiści w świecie Narnii„Kto raz został królem w Narnii, na zawsze nim pozostanie”.

Clive Staples Lewis

W dniu 28 października 2026 roku uczniowie klasy piątej pod kierunkiem wychowawcy Pana Waldemara Kilara podsumowali projekt poświęcony lekturze „Lew, czarownica i stara szafa” C.S. Lewisa. Przygotowali niezwykłe spotkanie z jej bohaterami, przenosząc szkolną salę do magicznej krainy Narnii. Zadanie wymagało nie tylko znajomości treści powieści, lecz także wyobraźni, pomysłowości i odwagi. Każdy z uczniów wcielił się w wybraną postać, przygotował kostium oraz rekwizyty, a następnie zaprezentował bohatera przed publicznością. Efekty przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Byliśmy świadkami prawdziwej parady postaci literackich, barwnej, pełnej emocji i zaskakujących pomysłów!

Na szkolnej scenie pojawili się przedstawiciele rodzeństwa Pevensie – Piotr, Zuzanna, Łucja i Edmund – a także potężny lew Aslan, faun Tumnus, Biała Czarownica Jadis, pan i pani Bóbr oraz Maugrim, szef tajnej policji Czarownicy. Niektóre postacie miały nawet kilku swoich odtwórców, dzięki czemu Narnia zaroiła się od Edmundów, Łucji i innych dobrze znanych bohaterów. W rolę Aslana, majestatycznego władcy Narnii, wcielili się Igor Maśnik i Dominik Inglot. Groźną Białą Czarownicę Jadis, której postać wymagała odpowiedniej charakteryzacji i królewskich atrybutów, zaprezentowały: Wiktoria Niemczyk, Lena Kustra, Alicja Smoleń oraz Lena Kasperkiewicz. Piotra Pevensie odegrali Michał Deptuch i Mark Olender, natomiast w rolę Zuzanny Pevensie wcieliły się: Maria Kasperkowicz, Natalia Cimaj i Lena Zięba. Łucję Pevensie przedstawiły: Alicja Bolanowska, Urszula Kondziołka, Barbara Bulik i Jadwiga Rij, a Edmunda Pevensie – Emil Kałwik. Wśród mieszkańców Narnii nie mogło zabraknąć fauna Tumnusa, którego postać przybliżyli: Leon Pniak, Miłosz Grysztar i Jan Jaworski. W rolę zaradnego pana Bobra wcielili się: Mikołaj Hanus, Emil Sośnicki i Kacper Ziajka, a jego żonę, panią Bobrową, przedstawiły Lena Karaś i Maria Fabisz. Groźnego Maugrima, szefa tajnej policji Białej Czarownicy, odegrali Tymon Krukar i Jan Farbaniec. Każdy z uczniów nadał swojej postaci indywidualny charakter, dbając zarówno o wygląd, jak i sposób prezentacji. Dzięki temu bohaterowie literaccy ożyli na naszych oczach, a szkolna sala na chwilę stała się prawdziwą Narnią!
Szczególne uznanie wzbudziły starannie przygotowane kostiumy i pomysłowe rekwizyty: latarnia rozświetlająca zaśnieżony las, tajemnicze flaszeczki z eliksirami, łuk i strzały Zuzanny, miecz Piotra, różdżka Białej Czarownicy, wędka pana Bobra, a nawet maszyna do szycia pani Bobrowej, która słynęła z krawieckich umiejętności. Każdy detal dopełniał prezentację i świadczył o zaangażowaniu młodych twórców.
Piątoklasiści z rozmachem i aktorską swobodą opowiadali o swoich bohaterach. Nie zabrakło ciekawych wypowiedzi, humoru i niespodziewanych artystycznych akcentów. Jednym z nich była recytacja wiersza poświęconego panu Bobrowi:
Dzień dobry wszystkim, Bóbr to ja,
w Narnii od dawna swój domek mam.
Nad rzeką mieszkam, tamę buduję,
każdego gościa chętnie przyjmuję.
Choć nie mam korony ani miecza,
to mnie odwaga zawsze ośmiela.
Mam mocne zęby, pracowite łapy,
buduję z drewna mosty i chaty.
Gdy przyszły dzieci z dalekiej krainy,
nie bałem się trudnej, ważnej godziny.
Łucję i Piotra serdecznie witałem,
Edmundowi i Zuzannie też pomagałem.
Do Aslana drogę im pokazywałem,
bo jemu od zawsze wiernie ufałem.
Przed Białą Czarownicą przestrzegałem,
na niebezpieczeństwa uważać kazałem.
Nie jestem wielki, to każdy wie,
lecz wielkie mam serce — i cieszę się!
Pomagać innym to ważna sprawa,
bo dobro i przyjaźń to piękna zabawa.
W Narnii odwaga jest w wielkiej cenie,
a dobro zwycięża zło i cierpienie.
Dlatego pamiętaj, kolego mój miły,
nie oceniaj nikogo po wzroście czy sile.
Bo nawet Bóbr, choć niewielki bywa,
w sercu bohatera odwaga się skrywa,
A ja już kończę swoje opowiadanie,
dziękuję serdecznie za wysłuchanie!
Ten wyjątkowy występ pokazał, że świat literatury kryje w sobie wiele możliwości, a znane historie można odkrywać na nowo, nadając im własny, niepowtarzalny charakter. Dzięki kreatywności, zaangażowaniu i odrobinie wyobraźni literacka przygoda stała się nie tylko opowieścią, ale także inspirującym doświadczeniem. Na zakończenie wszyscy skosztowali ptasiego mleczka – słodkiego przysmaku, dla którego Edmund uległ pokusie Białej Czarownicy. Tym razem jednak słodka degustacja przyniosła wyłącznie radość i była doskonałym zwieńczeniem wspólnej pracy.
Projekt okazał się wspaniałą lekcją literatury, kreatywności i współpracy. Piątoklasiści udowodnili, że książka może stać się początkiem niezwykłej przygody, a wyobraźnia potrafi otworzyć drzwi do świata, który na długo pozostaje w pamięci. Brawo dla piątoklasistów za pomysłowość, zaangażowanie i prawdziwie teatralny rozmach! Narnia na jeden dzień zagościła w naszej szkole – i z pewnością nie była to jej ostatnia wizyta.